2148962720

Przygotuj auto na wakacyjną trasę — czego nie odkładać na ostatnią chwilę

Bagaż spakowany, dzieciaki na tylnej kanapie, trasa w telefonie ustawiona. I gdzieś z tyłu głowy to jedno pytanie, które psuje humor jeszcze przed wyjazdem z osiedla: „czy auto to wytrzyma?”.

Powiemy szczerze, bo widzimy to w warsztacie co roku: większość awarii na wakacyjnych trasach to nie pech. To rzeczy, które było widać wcześniej — tylko nikt na nie nie spojrzał przed drogą. Łysa opona nie pęka nagle bez powodu. Układ chłodzenia nie zagotowuje się „ni z tego, ni z owego”. Dobra wiadomość jest taka, że dwadzieścia minut sprawdzenia przed wyjazdem potrafi uratować cały urlop. Oto na co zwrócić uwagę.

Opony — pierwsza rzecz, na której się jedzie

Załadowane auto, upał na asfalcie i długie godziny przy autostradowej prędkości to dla opon spory wysiłek. Zanim ruszysz, sprawdź trzy rzeczy.

Ciśnienie — przy pełnym obciążeniu (pasażerowie plus bagaż) powinno być wyższe niż na co dzień. Właściwe wartości znajdziesz na naklejce we wnęce drzwi kierowcy lub przy wlewie paliwa. Za niskie ciśnienie w upale i przy dużej prędkości to prosta droga do przegrzania i uszkodzenia opony.

Bieżnik i stan boków — popatrz, czy bieżnik nie jest starty do granicy, czy nie ma nierównego zużycia (to może zwiastować problem z zawieszeniem lub geometrią) i czy na bokach nie ma pęknięć albo „baniek”. Guma starzeje się też z wiekiem, nie tylko z przebiegu.

Koło zapasowe albo zestaw naprawczy — łatwo o nim zapomnieć, bo latami leży nieużywane. Sprawdź, czy w ogóle je masz i czy dojazdówka jest napompowana. Kapcia na obcym parkingu nie chcesz odkrywać dopiero wtedy, gdy jest potrzebny.

Płyny i układ chłodzenia — letni wróg numer jeden

Lato to sezon, w którym najczęściej widzimy przegrzane silniki. Korek, upał, klimatyzacja pracująca pełną parą — układ chłodzenia ma wtedy najciężej.

Sprawdź poziom płynu chłodniczego (na zimnym silniku) i rzuć okiem, czy pod autem nie ma śladów wycieków. Jeśli płyn trzeba było ostatnio często dolewać, to sygnał, że coś nieszczelne — lepiej znaleźć to teraz niż na parkingu przy autostradzie. Przy okazji zerknij na poziom oleju oraz uzupełnij płyn do spryskiwaczy — latem rozjechane na szybie owady potrafią skutecznie ograniczyć widoczność pod słońce.

Hamulce — szczególnie jeśli jedziesz w góry

Jeśli w planach są Karpaty, Alpy czy Bałkany, hamulce zasługują na osobną uwagę. Długie zjazdy mocno je obciążają, a obciążone auto ma dłuższą drogę hamowania niż to, do którego przywykłeś na co dzień.

Zanim ruszysz, zwróć uwagę na objawy: pisk przy hamowaniu, wibracje na pedale lub kierownicy, ściąganie w bok. Warto też pamiętać o płynie hamulcowym — jeśli nie był wymieniany od kilku lat, wchłonął wilgoć, a to obniża jego temperaturę wrzenia. Przy intensywnym hamowaniu na długim zjeździe może to realnie osłabić skuteczność hamulców. Jeśli masz wątpliwości, przegląd hamulców przed górską trasą to naprawdę dobrze wydany czas.

Klimatyzacja — latem to nie luksus

Kilkanaście godzin w rozgrzanym aucie z dwójką dzieci i bez działającej klimatyzacji potrafi zamienić wymarzony wyjazd w drogę przez mękę. Jeśli klima chłodzi słabiej niż kiedyś albo dmucha nieświeżym powietrzem, zajmij się tym przed wyjazdem, a nie po powrocie. Odgrzybienie i sprawdzenie szczelności układu to szybki zabieg, a różnica w komforcie — ogromna.

Oświetlenie, wycieraczki i drobiazgi, o których się zapomina

Nocna jazda i letnie burze to standard na dłuższej trasie. Sprawdź, czy działają wszystkie światła — mijania, drogowe, stop, kierunkowskazy — i czy wycieraczki nie zostawiają smug. Gumy wycieraczek zużywają się niepostrzeżenie, a ulewę na autostradzie poznasz po tym, jak nagle przestajesz cokolwiek widzieć.

Bagaż i obciążenie — rozsądek się opłaca

Przeładowane auto gorzej przyspiesza, dłużej hamuje i więcej pali. Nie wozisz połowy domu — zabierz to, co potrzebne, a cięższe rzeczy układaj nisko i blisko środka. Jeśli montujesz bagażnik dachowy albo box, pamiętaj, że podnoszą spalanie i wpływają na prowadzenie przy bocznym wietrze — jedź spokojniej niż zwykle.

Jedziesz za granicę? Sprawdź wymogi kraju docelowego

Różne kraje mają różne przepisy — obowiązkowe wyposażenie (trójkąt, kamizelki, apteczka), winiety na autostrady, strefy czystego transportu w miastach. Zanim ruszysz, warto sprawdzić, co obowiązuje tam, dokąd jedziesz, żeby nie zaczynać urlopu od mandatu. Miej też pod ręką dokumenty auta i ubezpieczenia.

Dwadzieścia minut teraz albo zepsuty urlop na poboczu

Awaria na obcej trasie to nie tylko stres — to często holowanie i naprawa w cenach, których się nie spodziewasz, w miejscu, gdzie nikogo nie znasz i nie masz wyboru. Krótki przegląd przed wyjazdem jest nieporównywalnie tańszy i spokojniejszy.

Nie chcesz sprawdzać tego wszystkiego sam? Podjedź do nas na przegląd przedwyjazdowy — obejrzymy opony, płyny, hamulce i klimatyzację, i powiemy wprost, co wymaga uwagi przed trasą, a co spokojnie może poczekać. Bez straszenia i bez wymian na zapas.

Dobry Mechanik — Bielsko-Biała, ul. Romana Traugutta 16 Umów przegląd: +48 453 120 646

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *